26 marca 2015

* Newsy XVI *

Moi kochani!

Dzisiaj dzień samych dobrych nowin! :D

Po pierwsze, dzięki Waszemu cennemu wsparciu wygrałam Walentynkowy konkurs zorganizowany przez Debuton i rysunkowy.com! Bardzo Wam dziękuję, gdyby nie Wy, to by się nie udało ♥ Dziękuję też organizatorom & jury! Gratuluję pozostałym laureatom: Academy Of Art - Joanna Dybczak, Dream Art K i Anna Krzyżanowska Photography :)

WALENTYNKI 2015 WYNIKI KONKURSU

Za bon kupiłam kredki, o których dawno marzyłam! Faber-Castell Polychromos! Na razie nie miałam kiedy sprawdzić je do porządnego rysunku, ale małe próby gryzmołków upewniły mnie, że to wspaniałe przybory ^^



Mogłabym napisać: nie wiem, jak Wam się teraz odwdzięczę, ale... doskonale wiem jak ^^ Zgodnie z obietnicą, część zakupionego bonu przeznaczyłam na nagrody [przybory] na konkurs dla Was na moim blogu. Sklep rysunkowy.com wspaniałomyślnie postanowił jeszcze dodatkowo dofinansować konkurs! :D Na razie nie zdradzę, jakie przybory dla Was wybrałam... Poza tym, jeśli wszystko pójdzie pomyślnie - a na to wygląda - może będą nawet dwa konkursy z nagrodami... :> Jeden konkurs będzie dotyczył przerysowania zdjęcia, drugi interpretacji tematu. Macie jakieś sugestie i pomysły [tylko nie temat wiosenny, bo taki konkurs organizuje Debuton :)]? Jeden konkurs ruszy już po świętach!

Zanim przejdziemy do czegoś przyjemnego, co oczekujecie, to pozostańmy na momencik w temacie Debutona. Przesympatyczny Mateusz przeprowadził ze mną wywiad, który możecie przeczytać tutaj. Zachęcam do lektury :)

A teraz kolejna dobra wiadomość: tutorial o rysowaniu kredkami jest już gotowy w 99,9%! :D Muszę jeszcze tylko dorysować jeden obrazek pomocniczy i przeczytać całość i mogę go publikować. Notka pojawi się w piątek wieczorem lub w sobotę :)

Trzymajcie się ciepło ♥




17 marca 2015

Rysowanie rozmytego tła

Zgodnie z obietnicą, dziś tutorial dotyczący rozmytego ołówkowego tła! :) Na co komu taki efekt rozmytego tła, możecie zapytać. Otóż dzięki tłu, które posiada taką jakby niską głębię ostrości, możemy dokładnie rozróżnić I i II plan na rysunku [a nawet więcej planów]. Czasami przy nadmiarze wyraźnych szczegółów w tle, może ono przytłoczyć I plan, czyli to, co w portrecie i pracach o innej tematyce jest najważniejsze. Rozmyte tło mniej zwraca uwagę, pozwala się skupić np. na narysowanej twarzy. Rozmyte tło mówi nam również o odległości kolejnych planów od pierwszego. Instynktownie wiemy, że im bardziej niewyraźne jest tło, tym dalej znajduje się ostatni plan w stosunku do pierwszego. Im tło wyraźniejsze, tym coś - np. linia horyzontu - znajduje się bliżej naszej postaci.
Co więcej, rozmyte tło daje efekt trójwymiarowości i po prostu fajnie wygląda :)

ROZMYTE TŁO - KROK PO KROKU





Potrzebne przybory:
  • ołówki [twarde i miękkie]
  •  wiszer lub chusteczka higieniczna

#1 Standardowo rysunek zaczynam od szkicu. Następnie, w zdecydowanej większości przypadków, wykonuję cały portret, czyli twarz, włosy, ubrania [tu pominęłam fryzurę, ale dlaczego podjęłam taką decyzję, zdradzę w tutorialu o rysowaniu blond włosów c:] i dopiero zabieram się za tło. Wynika to ze zwykłego przeświadczenia, że najpierw należy narysować najważniejsze rzeczy, a tło - choć istotne - to jednak drugorzędna sprawa, którego wierne odwzorowanie w portretowaniu nie ma takiego znaczenia, jak idealne "skopiowanie" twarzy. Co, jeśli tło wyszłoby nam super, ale twarz już nie bardzo? Tyle czasu zmarnowanego! Co, jeśli zatarlibyśmy grafit z tła na obszar, gdzie znajduje się twarz? I mielibyśmy problem z jego wymazaniem albo sprawiłby, że źle by się w tym miejscu cieniowało? Dlatego ja zawsze - albo prawie zawsze - zostawiam tło na koniec. 
Tak więc kiedy postać została już ukończona, przystępuję do cieniowania tła. O ile nie zrobiłam tego wcześniej, wykonuję szkic tła. Zaznaczam, w jakich miejscach znajdują się "plamy", które dostrzegłam na zdjęciu i jaki mają kształt. Nakreśliłam także kilka kółek, które potem będą płatkami śniegu ^^

Niestety mało co widać na tym zdjęciu :P
#2 Potem biorę się za cieniowanie. Zazwyczaj na tym etapie cieniuję kartkę ołówkiem F [jako pierwszą warstwę], ale w tym przypadku nie ma to uzasadnienia. Przy moim zwykłym, "nierozmazywanym" cieniowaniu używam tego ołówka, by przygotować papier pod dalsze warstwy, tak, by pory kartki nie były potem widoczne. Tutaj zaś późniejsze użycie wiszera/chusteczki higienicznej wyeliminuje problem widocznych porów. Tak więc, jak pisałam - nie trzeba używać tutaj ołówka F lub HB :) Mimo wszystko używam w miarę dobrze zatemperowanego ołówka 2B, kreski kreślę ciasno obok siebie. Na początku zaznaczam obszary, które mają być najciemniejsze.



#3 Na warstwę wykonaną ołówkiem 2B nakładam warstwę wykonaną miękkim ołówkiem. Może być to ołówek 4B, może być 6B. Jeśli chcemy bardziej przyciemnić dany obszar, ważne, by był miększy co najmniej o 2 miękkości w skali [masło maślane ;)]. Powtarzamy cieniowanie, obojętnie jaką metodą... i tak to potem wszystko rozmażemy :D


#4 Później znowu wracam do ołówka 2B i cieniuję nim to, co wcześniej ominęłam.


#5 Czas na wiszer [lub chusteczkę higieniczną, którą należy nałożyć na palec wskazujący jak kapturek] i najbardziej istotną część tutorialu! Zataczając małe okręgi, sukcesywnie rozmazuję grafit. Taka metoda zapewni równomierne i gładkie roztarcie grafitu. Szybkie, chaotyczne ruchy w różne strony sprawiłyby, iż tło wydawałoby się brudne, niejednolite, po prostu brzydkie. Rozmazując, omijam białe koła, które potem przekształcą Cię w śnieżynki :)
 #6 Na rozmazane warstwy grafitu nakładam kolejną, tym razem bardzo miękkim ołówkiem [7B lub 8B]. Nie ma oczywiście konieczności użycia tego ołówka i nakładania kolejnej warstwy grafitu. Wszystko zależy od naszego widzi-misie i zdjęcia, na podstawie którego rysujemy. Chcecie ciemniej? To narysujcie więcej warstw miękkimi ołówkami.


#7 Następnie rozmazuję ołówek 8B, również zataczając kręgi. Ołówkiem 2B cieniuję przedtem ominięte części rysunku.
 #8 I znowu rozcieranie wiszerem, tym razem całości pocieniowanego obszaru :)


#9 Następnie na kolejnych obszarach powielam poprzednie kroki, jedynie zmieniając ołówki na nieco twardsze w miejscach, które na zdjęciu były jaśniejsze.



#10 Na tym etapie zaczynam wykonywanie padających płatków śniegu za pomocą gumki chlebowej, gumki w ołówku oraz białego żelopisu. Mini tutorial na ten temat znajduje się tutaj.

#11 Jeden fragment tła miał być całkiem biały [nad naramiennikiem Thranduila, taki podłużny kształt]. I powstaje pytanie: jak tu wykonać rozmyte tło w tym miejscu? Otóż obszar wokół cieniujemy delikatnie jakimś twardszym ołówkiem, np. B, H, a następnie wiszerem rozmazujemy cieniowanie na granicy styku z niezarysowaną kartką. W ten sposób tworzy się łagodne, tonalne przejście pomiędzy ołówkiem a czystym papierem. Jeśli komuś wydaje się, że biała kartka zbyt rzuca się w oczy, może ten biały obszar delikatnie zacieniować ołówkiem HB, H.



Gotowa praca ^^ Szybko poszło i w dodatku łatwo! Tło wygląda interesująco, a przy okazji nie przytłacza postaci, prawda? :)

http://www.ilojleen.bulwaria.info/photo/495/Thranduil

Tło w portrecie Thranduila było dosyć proste i stanowiło mniej określone skupisko plam :D Jednakże ten sam sposób wykonywania rozmytego tła można wykorzystać przy bardziej skomplikowanych tłach, np. takich jak na portrecie Mishy Collinsa. Wówczas należy rysować mniejsze "plamy", by poszczególne elementy były rozróżnialne i odcinały się od pozostałych fragmentów tła.



http://www.ilojleen.bulwaria.info/photo/458/Misha%20Collins

Efekt rozmytego tła można uzyskać i bez rozmazywania grafitu. Należy wówczas delikatnie cieniować i tworzyć w ten sposób subtelne przejścia tonalne pomiędzy poszczególnymi odcieniami szarości [walorami].

A może Wy macie jakieś triki na wykonywanie rozmazanego tła, np. użycie sproszkowanego grafitu? Podzielcie się swoimi sztuczkami :)






8 marca 2015

Jak rysować padający śnieg


Dzisiaj króciutki, bardzo prosty tutorial. Co prawda idzie wiosna i pogoda zaczyna nas rozpieszczać słonecznymi dniami, niniejszy mini poradnik dotyczył będzie wykonywania śniegu na rysunku ołówkowym, choć niektóre metody przydadzą się również przy pracach tworzonych innymi mediami ^^

Jeśli nie rysujemy płatków śniegu w makro zbliżeniu, sprawa jest dziecinnie prosta, bo naszym celem nie będzie wykonanie wymyślnych, symetrycznych śnieżynek, a narysowanie mniej lub bardziej kształtnych białych kółek.
Zanim przystąpimy do rysowania, musimy pamiętać, że nie możemy wszystkich śnieżynek narysować na jedno kopyto. Rysunek nie ma tylko pierwszego planu, ale też drugi, trzeci, ostatni, najdalszy, czyli tło. Wpływa to na zmianę rozmiaru płatków śniegu [zazwyczaj im bliżej, tym większe] oraz stopnia ich ostrości. Im dalej na planie znajdują się płatki, tym są mniej wyraźne, zaś im bliżej, tym bardziej stają się rozmyte.

Przy wykonywaniu portretu Lee Pace'a jako Thranduila, bodajże po raz pierwszy w swoim rysowniczym życiu przyszło mi odtworzyć płatki śniegu. Od razu wpadło mi do głowy kilka metod, jak tego dokonać :)


1. Żelopis [czerwone okręgi] - ułatwia na wykonanie dowolnej wielkości płatków śniegu nawet na ciemno zacieniowanej grafitem powierzchni! Wykorzystanie długopisu żelowego pozwoli na precyzję i dokładne pokrycie grafitu, co daje również ładną, jasną biel :) Metoda dobra do rysowania śnieżynek na pierwszym planie.



Jeśli ktoś nie posiada żelopisu, może wypróbować inne alternatywy dla tego przyboru.

2. Gumka w ołówku [zielone okręgi] - zatemperowaną gumką w ołówku można wykonać średniej wielkości białe koła, pocierając nią w jednym miejscu [zataczając malutkie okręgi]. Nawet dobrze zatemperowaną, ciężko byłoby wymazać malutkie kropeczki. Co więcej, gumka w ołówku sprawdza się raczej na obszarach pocieniowanych na jasno lub umiarkowanie szaro. Wymazywanie kółka z kilku warstw miękkich ołówków idzie jej średnio.


3. Gumka chlebowa [żółte okręgi] - gumka chlebowa przypomina plastelinę, bowiem można ją dowolnie formować. Właśnie ta cecha pomoże wykonać płatki śniegu. Wystarczy oderwać kawałeczek gumki, zrobić z niej kulkę, położyć na miejscu, w którym ma powstać śnieżynka i docisnąć do kartki. Gumka zbiera grafit i pozostawia jaśniejszy, kolisty punkt. Rozmiar i walor płatka różnić się może od siły docisku i ilości użytej gumki. Metoda idealna na wykonywanie śnieżynek znajdujących się w tle lub bardzo blisko na pierwszym planie.

4. Puste koła [niebieskie okręgi] - czyli czysta, niezarysowana kartka. To uniwersalna metoda, bowiem pozwoli na narysowanie i śnieżynek o ostrych krawędziach, i o rozmytych, i dużych płatków, i małych. Wiąże się to jednak z mozolną pracą: obszar wokół śnieżynki należy wycieniować dokładnie, powoli, starannie, by nie "zajechać" ołówkiem na śnieżynkę. W celu "zmiękczenia" krawędzi śnieżynki można użyć wiszera.



Banalnie proste, prawda? :)
Pamiętajcie, że przy rysowaniu zamieci śnieżnej, powinniście narysować więcej płatków, część z nich może mieć nawet lekko elipsowaty kształt, chylący się na bok [ze względu na wiatr :)].

Czy życzylibyście sobie tutorial, jak wykonać rozmyte tło i jak rysować blond włosy na podstawie tego portretu? :)

_____________________________________

Moi kochani! Na koniec ogromna prośba do Was! Biorę udział w konkursie Debuton i potrzebuję Waszego wsparcia! Do wygrania jest bon na artykuły plastyczne. Część bonu chciałabym wykorzystać na kupno przyborów na własny konkurs na blogu, innymi słowy - dla Was :) Pomożecie? Moja praca to para kochanków w otoczeniu piór [trzecia w drugim rzędzie]: 


Wystarczy kliknąć "Głosuj'", klikać można raz dziennie do 17.03. :) Będę dozgonnie wdzięczna, z góry dziękuję


2 marca 2015

ETAPY TWORZENIA: Lee Pace jako Thranduil

LEE PACE
Amerykański aktor, odtwórca roli elfa Thranduila, postaci z filmowej ekranizacji książki J.R.R.Tolkiena "Hobbit, czyli tam i z powrotem".

Format: A4
Przybory:  Ołówki Koh-I-Noor F, H-8B, wiszer do tła, biały żelopis
Czas: 38 godzin
Zdjęcie: [link]
Data narysowania: luty 2015r.

Po otwarciu obrazka w nowej karcie/kliknięciu Pokaż Obraz, portret wyświetli się w pełnym rozmiarze.



____
P.S. Przed opublikowaniem tutorialu o rysowaniu kredkami [który nadal się tworzy, ale zmierza ku końcowi :)], pojawi się mini tutorial o rysowaniu śniegu na podstawie powyższej pracy :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...